Gildia Słowa: Zine

Najemnicy i Legendy Necromundy - Część V

Psyreena Skar - Niestabilna Psioniczka

Kiedyś zwykła dziewczyna zbierająca popiół na obrzeżach Dust Falls, dziś jedna z najbardziej przerażających postaci w podkopcu. Historia Psyreeny to opowieść o tragicznym przypadku i nieopisanym horrorze.

Podczas rutynowego zbierania popiołu na rodzinnej działce, Psyreena odkryła bogato zdobiony słoik. Zbyt piękny, by pochodził z podkopca, wydawał się cennym znaleziskiem, które mogło przynieść jej rodzinie trochę dodatkowych kredytów. Ale wieczorem, gdy cała rodzina podziwiała artefakt, słoik sam się otworzył...

W środku znajdowała się różowawa substancja o intensywnym zapachu. Głodni członkowie rodziny zaczęli próbować tajemniczej zawartości, nieświadomi, że jedzą zakonserwowany mózg astropaty - Kookyma Corleepyna, należącego do zaginionego Domu Mung.

Tragiczne konsekwencje nastąpiły niemal natychmiast. Spożycie substancji obudziło w Psyreenie drzemiącą iskrę psionicznych zdolności. Jej umysł instynktownie otworzył się na Immaterium, a potężna eksplozja energii spaliła całą rodzinę i osadę.

Od tamtej pory Psyreena błąka się po podkopcu jako niesankcjonowana psioniczka, uciekając przed władzami i oferując swoje kapryśne moce tym, którzy bardziej boją się swoich wrogów niż konsekwencji wykorzystania jej niestabilnych zdolności. Nawet gangi decydują się na jej zatrudnienie tylko w skrajnej desperacji - nigdy nie wiadomo, co się stanie, gdy otworzy swój umysł na Warp.

Ci, którzy mają z nią do czynienia, czują niepokój w jej obecności - mamrocze do siebie, kłóci się z własnym cieniem lub przeprasza nowo poznanych ludzi za ich nadchodzącą śmierć. Niestabilna i nieprzewidywalna, sprzedaje swoje dary psioniczne bez żadnych gwarancji co do rezultatów.

Estus Jet - Zabójczyni z Przytułku

Znaleziona jako niemowlę pod przewróconym wozem po masakrze dokonanej przez Ratskinów, Jet wychowała się w Deep 9 - przytułku prowadzonym przez twardą kobietę o imieniu Esmerelda. Jedyną wskazówką dotyczącą jej pochodzenia był zniszczony, obrożopodobny kołnierz z częściowo czytelnym napisem EST SUJE_T*.

W Deep 9 nauczyła się wszystkiego co niezbędne do przetrwania - łamania karków kopniakiem, zabijania popielnych diabłów i rozróżniania pomiędzy odmianami Second Best (tą, która zabija i tą, która jedynie oślepia). Zamiast jednak zostać strażniczką gildian, jak wiele innych wychowanek Esmereldy, Jet obrała własną ścieżkę.

Dzięki swoim umiejętnościom wkupiła się w łaski Gideona Scava, bossa Archwerks, a niedługo później sama przejęła jego operacje w Dust Falls. Obecnie zarządza przemytem podrobionego uzbrojenia i fałszywego ekwipunku wojennego, ale to nie władza czy pieniądze dają jej największą satysfakcję - a możliwość zabijania.

Jet sama twierdzi, że „sprzedaje” najszybsze pociski w podkopcu i wyzywa każdego, kto twierdzi inaczej. Jak można się domyślić, nikt jeszcze nie udowodnił jej że jest inaczej - między jej okrzykiem "BIEGNIJ!" a naciśnięciem spustu mija zbyt mało czasu!

Cor "Dwie Giwery" Coran - Opatrznościowy Mściciel

W podkopcu otyłość często oznacza status społeczny - ogromni Lordowie Łańcuchowi, masywni bossowie kryminalni i obżarci gildianie obnoszą się ze swoim bogactwem. A następni w kolejce są też tacy jak Cor "Dwie Giwery" Coran - po prostu grubi. A przynajmniej tak twierdzą inni, bo sam Cor upiera się, że to "solidna budowa kości".

Pochodzący z rynsztoków Dead End Pass, bezklanowy zbieracz nabojów miał przed sobą ponurą przyszłość, dopóki pewnego dnia nie uratował szamana Ratskinów przed wygłodniałymi ripper jackami. W podzięce starzec spojrzał w jego duszę i oznajmił, że Cor jest potomkiem wielkiego bohatera, przeznaczonym do wielkości.

Cor błyskawicznie połączył fakty (według własnej, dość swobodnej logiki) i uznał, że szaman musiał mówić o Bullu Gorgu - byłym gladiatorze i władcy Dead End Pass. W końcu obaj mieli podobną posturę, więc to musiał być jego ojciec! Od tej chwili Cor postanowił kontynuować spuściznę swojego rzekomego przodka i jego nieudanej rebelii niewolników.

Zamiast jednak odcinać sobie ręce i zastępować je piłami łańcuchowymi, jak jego "ojciec", chwycił za dwa stare autopistolety i zyskał przydomek "Dwie Giwery" - głównie dlatego, że sam go sobie nadał i nieustannie o nim przypomina. Wstąpił do Czarnych Sieci Balthazara, walcząc z entuzjazmem o prawa zwykłych ludzi w Dead End Pass.

Władcy narkotykowi chętnie podtrzymują jego złudzenia, zapewniając, że jego akcje są zgodne z duchem "wolnego" podkopca, który rzekomo pragnął stworzyć Bull Gorg - o ile tylko Cor dalej będzie uprzykrzał życie gildianom.

Rodzeństwo Gorvos - Szlachta ze Złomowiska

Vunder Gorvos - Arystokrata Złomu

Vunder należy do samozwańczej szlachty podkopca - trzech rodzin, które dekady temu przejęły kontrolę nad Three Tunnels, Draek's Gantry i Grey Wastes Trading Post, tworząc triumwirat władający tuzinem okolicznych kopuł między Dust Falls a Ash Gates.

Ród Gorvosów zarządza Two Tunnels wraz z rodzinami Faebrun i Kaorka, a Vunder jest jego oficjalnym następcą. Niestety, Vunder to skończony idiota.

Ubrany w podkopcowe imitacje szlacheckich strojów, z całkowitą powagą uważa się za arystokratę. Bezmyślnie naśladuje modne gesty i styl życia uphiverów, o których tylko zasłyszał, i celowo prowokuje gildian oraz egzekutorów, jeśli ci nie okazują mu "należnego" szacunku. Jak można się domyślić, jest powszechnie znienawidzony i żyje tylko dzięki nazwisku.

Jego siostra, Gaen, od lat próbuje się go pozbyć. Pod pretekstem sprawdzenia jego "szlacheckiej przewagi" organizuje dla niego "wyprawy" z lokalnymi gangami, wysyłając go jako reprezentanta rodziny na "ważne misje". Jak dotąd Vunder był "wynajmowany" przez niezliczone frakcje w podkopcu, ale - ku wielkiej frustracji Gaen - jeszcze nie udało mu się zginąć.

Gaen "Królowa Szlamu" Gorvos - Bezwzględna Bizneswoman

W podkopcu trudno znaleźć ludzi rozpieszczonych i przekonanych o własnej wyjątkowości - brutalna nędza i wszechobecna przemoc skutecznie pozbawiają złudzeń. A jednak Gaen "Królowa Szlamu" Gorvos jest wyjątkiem - księżniczka nędzarzy, która wzniosła się na szczyt władzy nad klanem Gorvosów.

Podobnie jak jej brat Vunder, ma w sobie coś ze złomiarskiej arystokracji, ale w przeciwieństwie do niego nie żyje w świecie iluzji. Doskonale wie, że jedynym sposobem na utrzymanie władzy jest strach i przemoc. I pozbycie się idiotycznego brata.

Nie przez przypadek nosi przydomek "Królowa Szlamu" - jednym z najcenniejszych aktywów klanu Gorvos jest gigantyczny Zbiornik Szlamu w Two Tunnels - fermentujący odpad z Miasta-Kopca, który od pokoleń stanowi źródło dochodu dla osady.

Gaen osobiście nadzoruje handel szlamem i bezlitośnie tłumi wszelkie próby naruszenia jej terytorium. Często współpracuje z gangami, by osobiście dopilnować interesów, zaopatrując sojuszników w amunicję i bomby szlamowe - o ile pomogą jej pozbyć się konkurencji.

Od kilku lat toczy ukrytą wojnę z Balthazarem, który również ma chrapkę na Two Tunnels. Niektórzy z jego agentów mieli już okazję przekonać się, co czeka tych, którzy chcą przejąć jej terytorium - gdy osobiście utopiła ich w Zbiorniku Szlamu.

Jonny Razor - Żywy Dowód Lojalności

Jednym z nielicznych, którym udało się przeżyć konfrontację z Balthazarem Van Zepem i jeszcze o tym opowiedzieć, jest Jonny Razor - dawniej znany jako Jonny, drobny handlarz chemikaliami z Guilder Crossing.

Gdy Balthazar przejął kontrolę nad Dust Falls, Jonny został wchłonięty przez jego Czarne Sieci. Dla niego nie miało większego znaczenia, kto rządzi lokalnym rynkiem narkotyków - dopóki mógł spokojnie robić swoje, pozostawał niezauważony.

Aż do dnia, gdy przypadkiem wszedł w drogę Lotharowi Hexowi. Zwykle taki błąd kończy się darmową lobotomią z boltera, ale tamtego dnia Jonny zatoczył się po pijaku z knajpy i przypadkowo przewrócił Hexa - w samą porę, by uratować go przed snajperskim strzałem.

Zaciągnięty przed oblicze Balthazara, prawdopodobnie skończyłby obdarty ze skóry lub spalony w popiele, gdyby nie obecność Erazma Rozpruwacza - nadwornego chirurga-eksperymentatora Balthazara. Erazm poszukiwał nowych obiektów do badań po zdobyciu uszkodzonego Morderczego Serwitora z Czarnego Handlu i chciał sprawdzić, czy uda się przeszczepić jego kończyny na żywego człowieka.

Czy to dzięki instynktowi przetrwania, czy zwykłemu szczęściu, Jonny przeżył operację. Gdy wyszedł z warsztatu Rozpruwacza, miał już cybernetyczne ramię zakończone ostrzami, bzyczące bioniczne oko i całą masę wewnętrznych "ulepszeń".

Przyjął nową tożsamość - Jonny Razor - i wrócił do Guilder Crossing. W ciągu kilku cykli wspiął się w gangsterskiej hierarchii, głównie dzięki swoim nowym "darom".

To wtedy odkrył też coś mniej przyjemnego - organy "posłuszeństwa", które Erazm wszczepił mu bez jego wiedzy. Jeśli Jonny choćby pomyślał o sprzeciwieniu się woli Narco Lorda, jego własne ciało zaczynało odmawiać mu posłuszeństwa.

Teraz Balthazar wypożycza Jonny'ego jako najemne mięso armatnie - zarówno dla dodatkowej siły ognia, jak i jako żywy przykład zalet oraz kosztów lojalności wobec Czarnych Sieci.

#### Subscribe to my blog

#40k #Necromunda #nr-11