Gildia Słowa: Zine

Malediction - Auric Everhand

Auric Evenhand
ZAKON STRZASKANEGO TRONU
AKTA · ZST FRAKCJA Zakon Strzaskanego Tronu
LUD Vulkir
DZIEDZICTWO Wola Kuźni
ROLA Łowca Reliktów
STATUS Czynny
krasnoludy - to jest to!
Auric Evenhand, Łowca Reliktów

Auric miał zostać kupcem - jak jego ojciec Ulfrith i jak dziadek przed nim. Nie wojownikiem. Ten los roztrzaskał się w dniu, w którym na karawanę jego rodziny napadła Pierwotna Krew. Ojciec Aurica zaskoczył wszystkich: skromny kupiec stanął w obronie bliskich, dzierżąc Wolę Kuźni - Dziedzictwo ludu vulkirów, uchodzące od wieków za zaginione. Ulfrith bił się tamtego dnia z zaciekłością godną starych legend i choć poległ, jego ofiara kupiła dość czasu, by oddział z Nowego Osterath zdążył nadciągnąć i odeprzeć grabieżców.

Zgorzkniały po stracie Auric popadł w obsesję zemsty - i stał się idealnym narzędziem dla Zakonu. Jako jeden z nielicznych ocalałych z napaści trafił pod opiekę Nowego Osterath, terytorium Zakonu, gdzie vulkirowie byli rzadkością, a ludzie patrzyli na nich podejrzliwie. Tam dorastał i krzepł, a jego ciało i umysł przekuwano w bastion Zakonu. Wtedy też poznał tajemną historię swojego rodu i dzieje upadku królestwa Midrasil. Dowiedział się o dziedzicu tronu, który zbiegł z Dziedzictwem dostępnym jedynie królewskiej krwi: Wolą Kuźni. Broń, którą dzierżył jego ojciec, była przyrodzonym prawem Aurica. Jego Dziedzictwem. I była niekompletna . W pradawnej ojczyźnie jego ludu czekał klucz do pełni mocy Dziedzictwa - a sięgnięcie po niego miało słono kosztować.

Pięść Kaldery · art: [I.Fiore]

Auric wyprawił się do Midrasilu i wziął Pięść Kaldery, prawe ramię ostatniego króla, zostawiając w zapłacie własne ciało. Z młotem w metalowej dłoni wyrąbał krwawy szlak przez watażków Paxos, ujarzmiając region i oddając go pod władzę Zakonu. Wielu rzucił na kolana, a niejednego nawrócił - Kościół valcarycki nakazuje bowiem oszczędzić i przyjąć do owczarni każdego, kto ugnie kolano. Gdyby zależało to od Aurica, wszyscy poszliby pod miecz: jego nienawiść do Pierwotnej Krwi wciąż siedzi głęboko. Zamiast tego Auric pracuje z nawróconymi - pilnując, by w każdym starciu szli w pierwszej linii.

Jest człowiekiem brutalnym, lecz pragmatycznym.

Kościół valcarycki docenił wartość tej zimnej brutalności i zaproponował mu tytuł oraz ziemie w zamian za służbę: wydobywanie Reliktów z Maledykcji. Stary vulkir przyjął ofertę. Wierzy, że przyszłość jego ludu leży przy Zakonie - i że to on musi ją sprowadzić.

Wola Kuźni, Dziedzictwo ludu

POCHODZENIE W Erze Wiekuistych najznamienitszym rzemieślnikiem krainy był vulkir imieniem Aurus, o którym pieśni śpiewa się do dziś. Przedmioty wychodzące z jego kuźni były tak doskonałe, że Galdrun, Rzeźbiarz Gór, traktował go jak syna. Nawet inni Wiekuiści zamawiali u niego dzieła, które przetrwały do dziś - niektóre z nich stały się Dziedzictwami. Równie biegły w sztuce rządzenia co w kowalstwie, Aurus został pierwszym królem vulkirów, a gdy śmierć przyszła po niego, Galdrun zaproponował mu inną drogę. Dusza Aurusa została zaklęta w narzędzia jego fachu, by przyszli władcy vulkirów mogli korzystać z jego rady i tworzyć dalej w imię Wiekuistych.
auric · art: [I.Fiore]
DWIE POŁOWY Wola Kuźni to Dziedzictwo o dwóch połowach. Pierwszą jest tytułowy młot, zdolny strzaskać niemal każdy magiczny artefakt i wydobyć z niego ukrytą moc. Młot nie wiąże się z dzierżącym tak jak inne Dziedzictwa - w przeszłości zdarzało się, że jego niszczycielską siłę uwalniali ludzie niebędący prawdziwymi nosicielami. Pełnię możliwości Dziedzictwa pozna jednak tylko ten, kto zespoli się z Pięścią Kaldery. Kto odda własne ciało w zamian za metalowe ramię, może korzystać z mocy młota w całości: nie tylko niszczyć, lecz i tworzyć, przekuwając uwolnione energie w nowe dzieła.
młot niszczy, Pięść tworzy

Wola Kuźni miała być przede wszystkim narzędziem tworzenia, nie zniszczenia. Sprzymierza się jednak z każdym, komu leży na sercu dobro ludu vulkirów - niezależnie od tego, jakimi środkami zamierza o nie zabiegać.

Auric widzi w sobie prawowitego dziedzica upadłego królestwa, którego założycielem był Galdrun, sojusznik Triumwiratu. Wierzy, że wartości i cele vulkirów pokrywają się z drogą Zakonu Strzaskanego Tronu. Jego lud, rozproszony po świecie, musi zostać zebrany pod jego władzą, by ich kultura mogła znów rozkwitnąć. Dla sojuszników Auric jest wodzem surowym, ale sprawiedliwym i skutecznym - takim, który utrzyma ich przy życiu. Dla wrogów jest po prostu brutalem z upodobaniem do okrucieństwa, który żyje już zbyt długo. A gdy cele Zakonu i los jego ludu wchodzą w kolizję, granica między wrogiem a sojusznikiem zaczyna się zacierać.


. . .
poszukiwacze
Gildia Słowa · Zakon Strzaskanego Tronu · 2026
ostatni z rodu Ulfritha AURIC EVENHAND · ZST / 01

#Malediction #nr-13