Iron Kingdoms - Era Roszczeń
ERA ŻELAZNYCH KRÓLESTW
Stwierdzenie, że lata po pokonaniu Orgothów były stosunkowo spokojne, jedynie podkreśla, jak bardzo naznaczona wojnami jest historia zachodniego Immorenu. Podpisanie Traktatów Corviskich ustanowiło granice, które miały przetrwać wieki, i zapoczątkowało erę odbudowy, lecz na horyzoncie majaczyły liczne konflikty.
Powstały nowe zakony, których celem było badać naturę magii i sekrety alchemii, a wielkie postępy poczyniono w technologii mechaniki – w tym wynalezienie pierwszych steamjacków, mniejszych i bardziej wszechstronnych wersji potężnych kolosali. W tym samym czasie Cygnar nękały powstania trollkinów w Ciernistym Lesie i Kniei (the Gnarls), podczas gdy nowo powstały naród Khadoru gromadził siły z myślą o podbojach.
W 482 roku AR charyzmatyczny kapłan menicki imieniem Sulon zaczął wzywać pielgrzymów do wschodniej części Caspii. W tym czasie kult Morrowa stał się dominującą wiarą w regionie, a Menici zaczęli postrzegać siebie jako prześladowaną mniejszość. Gdy tysiące cygnarskich Menitów zebrało się, by słuchać jego słów, Sulon ogłosił się hierarchą – tytułem związanym ze starożytnymi kapłanami-królami Prawodawcy. Rezultatem był początek Pierwszej Cygnarskiej Wojny Domowej, konfliktu, który miał podzielić młody naród na dwie części.
Walki szalały przez dwa lata, spustoszyły cygnarską stolicę Caspię i pochłonęły życie Hierarchy Sulona. Ostatecznie kruchy pokój wynegocjowała morrowiańska kapłanka imieniem Shevann – która po śmierci wstąpiła do nieba, by dołączyć do Morrowa. Negocjacje te doprowadziły do stworzenia Protektoratu Menotha. Caspia została podzielona na dwie części, gdy Cygnar scedował część miasta leżącą na wschodnim brzegu Czarnej Rzeki. Menici przemianowali miasto na Sul na cześć swego poległego hierarchy, i stało się ono pierwszą stolicą nowego Protektoratu, obejmującego ziemie na wschód między Krwawymi Marchiami (Bloodstone Marches) a Merediusem.
Surowa i niegościnna natura tych ziem była postrzegana przez Menitów jako wyzwanie od ich stwórcy. Gdy podporządkowali sobie rdzenną ludność i odkryli liczne, wcześniej nieznane zasoby naturalne w tym niegościnnym krajobrazie, zaczęli dostrzegać w swoim losie rękę boskiej opatrzności. Wśród tych zasobów znajdowały się obfite złoża diamentów, którymi można było handlować z obcymi narodami, a także podziemne złoża łatwopalnej ropy, którą wierni rafinowali, tworząc broń zapalającą znaną jako Furia Menotha (Menoth's Fury). Chociaż warunki porozumienia kończącego wojnę domową zabraniały Protektoratowi tworzenia stałej armii, Menici budowali w tajemnicy siły zbrojne, wyposażając je we wszelkie dostępne im narzędzia i broń.
Wewnętrzne podziały nie były jedynym zagrożeniem dla Cygnaru w tym okresie. W 520 roku AR król Khadoru, Vygor, wysłał siły dywersyjne na granice Llael, zmuszając Cygnar do zaangażowania zasobów wojskowych w obronę sojusznika. W tym samym czasie Vygor wysłał znacznie większe siły żołnierzy i warjacków przez Ciernisty Las w kierunku w dużej mierze niebronionego terytorium Cygnaru, wycinając szeroką na mile ścieżkę ostatecznie nazwaną „Drogą Warjacków” (Warjack Road).
Tak rozpoczęła się Pierwsza Wojna w Ciernistym Lesie, która była jedynie najwcześniejszym z wielu ekspansjonistycznych manewrów Khadoru, zakończonych inwazją i okupacją Llael w latach 604 i 605 AR. Khador utrzymywał znaczną część Llael przez lata, pomimo połączonych wysiłków llaelskiego Ruchu Oporu, Cygnaru i Protektoratu. Dopiero podczas Ery Roszczeń Llael ostatecznie i całkowicie zrzucił khadoriańską okupację, ale nawet dziś dawne llaelskie miasto Laedry w całości znajduje się w granicach Khadoru.
Książę Cygnaru Vinter Raelthorne IV był bohaterem Pierwszej Wojny w Ciernistym Lesie, a gdy jego ojciec zginął w podejrzanie nagłych okolicznościach w 576 roku AR, wstąpił na tron. Wydarzenie to zapoczątkowało mroczny wiek dla narodu, gdy paranoiczny i tyraniczny Vinter Raelthorne wprowadził Cygnarską Inkwizycję. Inkwizycja miała oficjalnie za zadanie wykorzeniać podejrzane wiedźmy, ale jej rzeczywistą funkcją było prześladowanie lub eliminowanie wszelkich dysydentów lub zagrożeń dla władzy króla. Inkwizytorzy Vintera IV często uderzali nawet w tych, którzy byli zupełnie niewinni, siejąc strach, który rzucał cień na całe królestwo.
Te niepopularne działania ostatecznie skłoniły młodszego brata Vintera IV, księcia Leto, do przeprowadzenia zamachu stanu znanego jako Lwi Pucz (Lion's Coup) w 594 roku AR. Z pomocą Kościoła , Leto obalił swojego brata i sam zasiadł na tronie. Zanim Vinter IV zdążył zostać schwytany, uciekł eksperymentalnym statkiem powietrznym i zniknął nad Krwawymi Marchiami.
Leto okazał się zdolnym i popularnym władcą, zapoczątkowując okres, który wielu postrzega jako złoty wiek w historii Cygnaru. Jego starszy brat nie zniknął jednak na dobre. W 603 roku AR Vinter IV powrócił, by zdobyć Corvis na czele armii potworów i nieznanych istot zwanych Skorne, pochodzących zza Krain Burz. Inwazja prawdopodobnie by się powiodła, gdyby nie interwencja Alexii Ciannor, młodej czarodziejki, której matka została niesłusznie stracona jako wiedźma. Alexia stała się strażniczką potężnego artefaktu znanego jako Ognisty Czar (Witchfire) i użyła tego przerażającego ostrza, by przywołać zmarłych z Legionu Zagubionych Dusz, którzy odparli Vintera IV i jego sojuszników podczas Najdłuższej Nocy. Alexia i Legion odegrali później kluczową rolę w Bitwie o Kamienny Krąg (Battle of Henge Hold) podczas Ery Roszczeń.
ERA ROSZCZEŃ (THE CLAIMING)
Dawno temu Zevanna Agha, Stara Wiedźma Khadoru – potężna i tajemnicza istota, która zamieszkiwała północne krainy od czasów prehistorycznych – przewidziała nadchodzące zagrożenie ze strony infernali oraz cenę paktu zawartego z nimi przez Bliźnięta. W odpowiedzi uknuła plan uwolnienia grymkinów – stworzeń powołanych do życia przez Przeciwstawiających się (Defiers), w ich koszmarnym więzieniu w Urcaen – w okresie, który stał się znany jako Nikczemne Żniwa (Wicked Harvest). Jej rozumowanie było proste - atak Grymkinów z pewnością przetrzebi wielu starannie rozmieszczonych agentów infernali – bogatych czy biednych, szlachciców czy plebejuszy – którzy zostali potajemnie rozmieszczeni na całym świecie, aby wprowadzić w życie plany swoich panów.
Gambit Zevanny Aghy zadziałał, choć wielkim kosztem, a infernale z Zakonu Nonokrion zostały zmuszone do ujawnienia swoich zamiarów, zanim były na to gotowe. Nadszedł czas zapłaty straszliwego rachunku, a infernale przybyły osobiście, by go odebrać. Zachodni Immoren był wstrząsany niezliczonymi konfliktami od czasu, gdy pierwsi ludzie wyłonili się z cienia Menotha, ale od dni Orgothów nie widział rozrachunku na taką skalę, jak ten zwany Erą Roszczeń.
Ceną za Dar Magii, który Thamar przyniosła ludzkości, były aż dwie trzecie wszystkich dusz na Caen, a w 612 roku AR infernale przybyły, by odebrać należność. W całych Żelaznych Królestwach wysoko postawione osoby o pozornie nieskazitelnej reputacji ujawniły, że potajemnie sprzymierzyły się z tymi złowrogimi bytami, i otworzyły bramy, przez które na Caen wlały się koszmary przekraczające wszelkie wyobrażenie.
Zrodzeni w otchłani poza Caen i Urcaen, infernale byli wrogami niepodobnymi do żadnych, z jakimi świat kiedykolwiek się mierzył, chociaż czaili się na jego obrzeżach od początku czasu. Ich przetrwanie zależało od ilości pochłoniętych dusz, a ich armie przetoczyły się przez kontynent - gdziekolwiek się pojawiły, zbierały swe straszliwe żniwo.
Gdy zagłada wydawała się nieunikniona, wszystkie narody krainy zjednoczyły się w bezprecedensowym pokazie siły, by ich odeprzeć. Khador i Cygnar, wrogowie od wieków, ogłosiły rozejm, a armie obu królestw maszerowały ramię w ramię przeciwko nowemu zagrożeniu. Nieumarli żołnierze Imperium Koszmarów walczyli ramię w ramię ze świętymi wojownikami z Protektoratu Menotha i mechanicznymi kapłanami Cyriss, podczas gdy Skorne i Iosanie zawarli nieprawdopodobny sojusz, który ostatecznie zakończył się okrutną zdradą. W całym zachodnim Immorenie zaciekli wrogowie odłożyli na bok dzielące ich różnice, by walczyć ze wspólnym przeciwnikiem, a bogowie wysłali swoich archonów – boskie istoty zdolne odwrócić losy nawet najbardziej beznadziejnej bitwy.
Pomimo tak połączonej potęgi, straty były niewyobrażalne. Jeden po drugim bohaterowie każdego narodu padali w walce z infernalami. Lecz gdy infernale były o krok od zwycięstwa, połączenie cygnarskiej pomysłowości i cyrissowskiej technologii, otworzyło bramę do ocalenia: prowadzącą do odległej konstelacji będącej pod ochroną samej mechanicznej bogini Cyriss. Jednak przeprowadzenie wielu uchodźców przez bramę wymagało czasu. Dlatego, gdy infernale się zbliżały, siły Żelaznych Królestw zebrały się w Kamiennym Kręgu (Henge Hold), by stanąć do największej bitwy, jaką świat widział od czasów pierwszych zmagań Menotha z Pożeraczem Wurmem.
BITWA O KAMIENNY KRĄG (BATTLE OF HENGE HOLD)
Spisanie wszystkich, którzy oddali życie w Bitwie o Kamienny Krąg, zajęłoby zbyt wiele czasu. Niemal każdy wielki bohater i wojownik Żelaznych Królestw był obecny na tym polu bitwy, używając miecza i armaty, warjacka i zaklęcia przeciwko siłom infernali, a wszystko to w desperackiej i szlachetnej próbie wysłania jak największej liczby „łodzi ratunkowych” przez bramę do Cyriss. Trollkiny ze Zjednoczonych Krielli przybyły, by walczyć u boku ludzi, którzy tak często byli ich przeciwnikami. Rhulczycy i Zakon Złotego Tygla uwolnili materiały wybuchowe i siłę ognia, jakiej nigdy wcześniej nie widziano na polu bitwy. Wielu wzniosło się na wyżyny bohaterstwa, a wielu zginęło, składając najwyższą ofiarę.
Ale ich wysiłki nie poszły na marne. Zagrożenie zostało odparte, przynajmniej na razie. Infernalni mistrzowie Zakonu Nonokrion zostali obaleni, a ich siły rozproszone lub zniszczone. Dzięki walkom w Kamiennym Kręgu, tysiące uchodźców przedostało się przez bramę, by nigdy więcej nie pojawić się na Caen.
Bo chociaż odważne wysiłki obrońców pomogły ocalić wiele istnień, ci, którzy przeszli przez bramę do Cyriss, byli straceni dla tych, którzy pozostali. W ostatniej desperackiej próbie powstrzymania sił infernali przed ściganiem uciekających uchodźców, brama została zniszczona, a wiedza o jej stworzeniu przepadła, być może na zawsze. Infernalom odmówiono pełnej zapłaty ich dziesięciny dusz, ale populacja zachodniego Immorenu została mimo wszystko zdziesiątkowana.
Świat, który pozostawili po sobie demoniczni najeźdźcy, był złamany, lecz pod pewnymi względami został również naprawiony. Stare waśnie, które przez wieki sprawiały, że ludy zachodniego Immorenu rzucały się sobie do gardeł, nie zostały pogrzebane, ale odłożono je na pewien czas na bok. Narody z długą historią konfliktów zbrojnych pokazały zdolność do współpracy, a nowe sojusze zostały wykute w ognistym tyglu apokaliptycznej wojny.
Sprawdź jaki jest stan Żelaznych Królestw obecnie, po odparciu inwazji Czytaj
Interesują Cię inne artykuły z uniwersum Iron Kingdoms? Czytaj
Źródła: Iron Kingdoms Requiem - Campaign Setting